Początki…

Wita Was Kamila, Piotrek i Romek… naszym marzeniem jest aby stworzyć takie miejsce, które zrzesza ludzi o podobnych ideach i pomaga w realizacji ciekawych i fajnych projektów.

Razem z przyjaciółmi chcieliśmy stworzyć ekoosadę, dlatego w tym celu postanowiliśmy zrobić pierwsze kroki.

Najważniejszym elementem takiej ekoosady to ludzie z którymi chce się mieszkać, zatem celem naszego przedsięwzięcia było poznanie się bliżej i sprawdzenie czy rzeczywiście do siebie pasujemy. W tym celu zaczęliśmy szukać dużego domu, w którym wszyscy byśmy zamieszkali i poznali się od nowa.

Wynajęliśmy dom pod Wrocławiem, razem w 12 osób w nim zamieszkaliśmy i powstał pierwszy cohousing. Eksperyment miał na celu nie tylko poznać się bliżej, ale sprawdzić czy nasze idee są spójne i czy jesteśmy gotowi na taką zmianę w życiu.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego przedsięwzięcia, ponieważ nauczyliśmy się żyć w grupie. Poprzez realizacje wspólnych projektów tj. wspólne obiady, które stworzyły domową rodzinną atmosferę, wspólne grupowe zakupy czy wycieczki do miasta, doświadczyliśmy wiele niezapomnianych chwil w życiu.

Naszym celem było doświadczenie życia w grupie ludzi świadomych obecnych problemów, nauka współpracy, wymiany i współużytkowania rzeczy. W tym celu stworzyliśmy nawet narzędzie do wspólnej komunikacji i organizacji tak złożonego życia, aby każdy wiedział co się dzieje i wygodnie mógł zarządzać wymianą energii/czasu pracy/pieniędzy. Po drodze doświadczaliśmy z jakimi problemami współmieszkanie się wiąże i opracowywaliśmy udogodnienia, opcje, tak żeby kolejne grupy mogły dopasować narzędzie pod własne potrzeby 🙂 Strona jest jeszcze w wersji roboczej, ale działa i udostępniona jest dla wszystkich, nazywa się COHOTO od CoHousingTools. Od początku cohousing był dla nas etapem przejściowym na drodze do założenia samowystarczalnej osady. Teraz trójka z nas jest już przekonana i gotowa na kolejny krok. 🙂

Po 10 miesiącach wspólnego życia, każdy z Nas wiedział w jakim kierunku chcę podążać. Cześć grupy zdecydowała się na powrót do miasta aby promować to fajne rozwiązanie i tworzyć w tym celu kolejne domy cohousingowe, natomiast my, a dokładnie ja i Piotr mieliśmy plan, żeby pojeździć po Polsce, odwiedzić różne ekowioski i zobaczyć jak ludzie się organizują. Do naszej podróży przyłączył się Romek.

Zatem pierwszym słowem jakie wpisałam w google była „ekoosada” i w ten sposób pojawił się na naszej drodze portal ekoosada.pl, od którego wszystko się zaczęło.

Napisałam na forum o naszym cohousingu oraz skontaktowałam się z administratorami strony. Okazało się, że pierwsza ekoosada, do której pojedziemy, to ekoosada Bardo, położona w woj. dolnośląskim. Po wymianie informacji i zapoznaniu się z jej ideami, postanowiliśmy tam pojechać.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *