Wizyty w kopułach

Jako że postanowiliśmy IMG_20130715_142155zbudować dla siebie domy kopułowe, dobrze by było najpierw się z takowymi zapoznać. Po poszukiwaniach w Internecie odnaleźliśmy kilka kopuł, które już w Polsce są zbudowane, między innymi kopuła Witolda Lipińskiego we Wrocławiu oraz dom Jana Pręgowskiego w Bełku.

Na początek samotnie odwiedziłem dom Lipińskiego we Wrocławiu. Trochę się obawiałem, tak po prostu z ulicy wchodzić komuś do domu, ale pani tam zamieszkująca, okazała się bardzo miła i po rozmowie wpuściła mnie do środka.

Sama historia domu jest już ciekawa, jako że powstał w latach 60-tych ubiegłego wieku. Pozwolenie wydano tylko dlatego, że dom został zgłoszony jako eksperymentalny i jego powierzchnia nie mogła przekraczać 75 metrów kwadratowych. Po upadku komunizmu, niestety w tej kwestii niewiele się zmieniło, i aby budować takie domy o naturalnych i najoszczędniejszych kształtach, trzeba się ślizgać na granicy prawa. Na przykład, dzisiaj w tym miejscu budowa kopułowego domy była by przez urzędników zablokowana.

IMG_20130715_142016Z zewnątrz, ze względu na kształt, kopuła wydaje się bardzo mała i jest wtopiona między kwadratowe, komunistyczne klocki, przez co wcale nie tak łatwo ją zauważyć, a tym bardziej uznać za dom. Jednak po wejściu do środka wcale nie było ciasno, przestrzeń wydała się dużo większa, a dobudowanie około 30-sto metrowej antresoli dodatkowo zwiększyło przestrzeń użytkową, i było kolejnym obejściem urzędniczych ograniczeń.

Nie chcąc być nachalnym, wizyta nie trwała długo, obejrzałem z grubsza dom od środka, wykonałem parę zdjęć, a pani poleciła mi kontakt do biura projektowego Lipińskich, syna budowniczego kopuły, który sam mógłby udzielić więcej informacji o samej konstrukcji.


Parę dni później, nawiązaliśmy kontakt z architektem kopuł monolitycznych, Janem Pręgowskim (http://kopuly.pl/), po czym umówiliśmy się na wizytę w jego kopułowym domu, w Bełku. Pojechaliśmy tam już w trójkę, tj. ja, Piotrek i Kamila. Po długiej podróży i przybyciu na miejsce, rozgorzały dyskusje o sposobie budowy, wadach i zaletach konstrukcji monolitycznych.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERADomy takie budowane są za pomocą wielkiego nadmuchiwanego balonu, gdzie później, po nadmuchaniu, od środka ociepla się konstrukcję pianką poliuretanową, następnie zbroi i natryskuje beton. Dom wygląda dziwnie z powodu okien, sam pan Jan tłumaczył to celowym zamiarem pokazania różnych sposobów budowy okien, a dom jego miał być właśnie prezentacją takich możliwości. Nam jednak okna takie nie przypadają do gustu, wolimy okna łukowe, ładnie komponujące się w kształt całego domu.

Miłą niespodzianką byłoKONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA przejścia z gorącego i dusznego podwórka to środka kopuły. Było tam dużo chłodniej i przyjemniej. To są właśnie niesamowite zalety izolacyjne kopuł monolitycznych, gdzie w lecie mamy chłodek, a zimą po niewielkim ogrzaniu ciepło utrzymuje się długo. Dom jest jedno piętrowy i na piętrze niestety było już nieprzyjemnie goręcej – powietrze nagrzało się od promieni słonecznych wpadających z dużego świetlika, umieszczonego na samej górze. Widocznie, samo piętro jak i ściany działowe zaburzyły naturalną cyrkulację powietrza jaka występuje w kopulastych kształtach. Dlatego też dochodzimy do wniosków, że chyba lepiej zbudować kilka małych kopuł, jako osobne pomieszczenia, połączone ze sobą, niż zaburzać kształt ścianami działowymi.

KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERANiezaprzeczalną zaletą kopuł monolitycznych jest ich wytrzymałość. Już sam, pół okrągły, kształt sprawia, że kopuła jest bardzo odporna na wichury czy trzęsienia ziemi. A do tego dochodzi monolityczność samej konstrukcji – czyli wszystko jest jednolitą bryłą, siatki i betonu. Jak pan Jan twierdzi, nie obawia się nawet bezpośredniego uderzenia bomby 🙂

Co do wad, no cóż, jak napisałem, jednolita bryła, siatki i betonu – czyli trochę klatki Faradaya, no i ten beton.

Jan Pręgowski poświęcił nam sporo czasu, poopowiadał o swoich projektach. Wykonał sporo takich kopuł, głównie w Stanach Zjednoczonych (np. imponujący kompleks Xanadu), ale w Polsce też już kilka stoi, jedna całkiem niedaleko od Bełku, gdzie też się na koniec udaliśmy.KONICA MINOLTA DIGITAL CAMERA

Kopuła stała zielona, gdzie właśnie trwały prace wykończeniowe. Pan gospodarz, uprzejmy człowiek, zaprosił nas do środka, gdzie również opowiedział nam swoją kopułową historię 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *