Polskie Piramidy w Zebrzydowicach – odwiedzinki u Ewalda i Grażynki

Kochani tego dnia, a raczej Polskie Piramidy w Zebrzydowicach 2014-05-04_09bardzo wczesnego ranka, postanowiliśmy odwiedzić naszych przyjaciół. Wstaliśmy o 7 rano i ruszyliśmy w drogę, kierunek Zebrzydowice ok 250km w jedną stronę. Przez cały tydzień u Nas padało i wysłaliśmy intencje aby w tę niedzielę było słonecznie ale Zebrzydowicach. Zatem tego dnia  obudziło Nas słońce i przez całą drogę towarzyszyło. Momentami było za gorącą ale przecież tego chcieliśmy. Po drodze przejeżdżaliśmy przez małe miejscowości, dużo lasów, jezior i pięknych terenów.

 Kiedy dojechaliśmy przywitał Polskie Piramidy w Zebrzydowicach 2014-05-04_03Nas Ewald z Grażynką. Byliśmy pierwsi, z naszej ekipy, ponieważ umówiliśmy się jeszcze z naszą znajomą i jej rodzinką, że wpadną.
Ewald i Grażynka maja w swoim ogrodzie niezwykłe piramidy.
Trzy piramidy przypominają wielkie kryształy, są reflektorem światła, są pomostem między widzialnym, a niewidzialnym. Są dla tych którzy szukają duchowego przebudzenia. Pod wpływem energii piramid woda, w tym woda komórkowa zmienia swoje właściwości, co przyczynia się do pozytywnych efektów biologicznych. Korzystna jest energetyzacja wody, produktów spożywczych, lekarstw oraz kosmetyków w piramidzie. Piramidy są narzędziem pracy, wspaniale otwierają kanały energetyczne przed wspomagającymi naturalnymi terapiami.

W dodatku Polskie Piramidy w Zebrzydowicach 2014-05-04_06Ewald jest bioenergoterapeutą a Grażynka bardzo dobrze masuje i zna się na refleksoterapi stóp. Jednym słowem powrót do zdrowia, w holistyczny sposób. Lubimy tam przyjeżdżać bo czuć bardzo ciepłą atmosferę. Oboje są przesympatycznymi ludźmi, którzy lubią pomagać innym.

Polskie Piramidy w Zebrzydowicach 2014-05-04_02Nowością w ich ogrodzie była czwarta piramida, którą można powiedzieć że dostali. Przyjechał jakiś znajomy i postawił to w ich ogródku w zamian za możliwość przyjazdu i posiedzenia pod nią przez jakiś czas. A mówią że nie ma takich ludzi co dają i jeszcze chcą odwiedzać. Ewald powiedział że przy kolejnej piramidzie, energia jaka tu przepływała się zwiększyła, więc efekty czuć jeszcze szybciej.

Polskie Piramidy w Zebrzydowicach 2014-05-04_04Tym razem mieliśmy okazję zobaczyć nowe oblicze ogródka, wcześniej jak byliśmy wszystko było porośnięte, oddzielone małymi ścieżkami, z trudnym dostępem. Dużo jeszcze nie było zagospodarowane i widać że dużo ciężkich prac przed nimi. Teraz to wygląda pięknie, są rzędy truskawek z czosnkiem, duże liście dyni i cukinii. Szklarnia z pomidorkami, które jak na tę porę szybko dojrzewają. Krzaki owocowe, mnóstwo ziół i wielkich sałat, na które patrzyłam z rozkoszą.

W tym czasie dojechali jeszcze Piramidy Ewalda 2014-05-04_01Nasi znajomi, więc zrobiło Nas się dużo. Ewald oprowadził po piramidach, opowiedział o ich właściwościach i jak zostały zrobione. Dla nas nowością były wielkie kamienie ametystowe, które robiły duże wrażenie na wszystkich. Byliśmy w jednej piramidce a później w drugiej, podczas leżakowania w środku trochę się pogawędziło i pośmiało. Były też dzieciaki więc czasami byłPolskie Piramidy w Zebrzydowicach 2014-05-04_07o bardzo głośno, czuć życie w tak małych istotkach. Jak wspomniałam wcześniej dużo Nas było, więc jak wszyscy weszli do piramidy to jak sardynki leżeliśmy jeden obok drugiego na materacu. Jedno jest pewne dobrze się śpi, po godzinie człowiek czuje się bardzo wypoczęty.

Potem Grażynka zaprosiła Nas na Polskie Piramidy w Zebrzydowicach 2014-05-04_05obiad, wegetariański ale też znalazło się mięsko dla chętnych. Obiad był bardzo smaczny, wszystko znikło. Po czym poszliśmy do gabinetu i tam Ewald pokazał nam kamienie na których pracuje. Opowiedział trochę o tym miejscu, jakie przypadki spotykał i jak pięknie wszystko się zmieniało.

Następnie Asia, która przyjechała z rodzinką, przywiozła ze sobą urządzenie do diagnozy organizmu i każdego chętnego przebadała. Przy herbatce i ciastku, rozmawialiśmy na różne tematy zdrowotne, czyli jakie nowinki są na świecie. W Polsce wszystko dociera powoli, a Ewald czerpie wiedzę z różnych krajów, co daje mu takie pozytywne efekty w powrocie do zdrowia. Kawka się skończyła, nasi znajomi pożegnali się a my jeszcze zostaliśmy i rozmawialiśmy. Ewald pokazał nam fajne olejki spożywPolskie Piramidy w Zebrzydowicach 2014-05-04_08cze, które kupił w Czechach. Mają niesamowity zapach, nie wspominając o mocnym smaku jednej kropelki. Bardzo dobre jakościowo i smakowo. Pokazał również ostatnio zakupione kamienie kwarcowe, bardzo piękne kształty, takie naturalne. Naszyjnik z okiem tygrysa, która bardzo polecał sobie zamówić i nosić. Opowiadał jak dużo ludzi go  odwiedza, czasu im brakuje na odpoczynek ale lubi pomagać dlatego znajduje dodatkowe zapasy energii.

Tym razem byliśmy z moim tatką i z racji tego musieliśmy wcześniej opuścić to miejsce, bo miał już zaplanowany wyjazd do Łodzi z Wodzisława Śląskiego poprzez blablacar, bardzo fajna stronka, którą polecam. Zatem przed 19 ruszyliśmy do tej miejscowości gdzie tata miał zostać odebrany. Dojechaliśmy i tatko pojechał, Nas natomiast zaciekawiła pewna konstrukcja która stała w parku, przy którym zaparkowaliśmy. To była wielka, kolosalna muszla koncertowa, wykonana z drewna. Kształt połowy kopuły, nas bardzo zaciekawił. To są te budowle które marzymy postawić, dlatego spędziliśmy tam chyba z pół godziny, oglądając jak to zostało wykonane. IMG_20140504_193145_wwwBardzo solidna i efektywna, o promieniu ponad 11 metrów. Dom takiej wielkości miałby aż 400m² powierzchni samego parteru, a z dodatkowymi dwoma piętrami ponad 900m²! Taki domek sobie postawić to dopiero niezła zabawa. Ale było w tym coś co Nas zachęciło do poszukiwań takich projektów wykonanych z drewna. W internecie można znaleźć ale są to kopuły Fullerowskie, wycięte trójkąty połączone ze sobą. W okazałości to trochę kanciasto wygląda taka kopuła ale można jakimś tynkiem obłożyć i po sprawie, z tym że wtedy nie ma tego drewna na wierzchu. A tutaj kształt był normalny, drewno w wielkich łukach połączone ze sobą. Niesamowite znalezisko, mam nadzieję ze więcej takich przed nami.

Źródło; Ewald Hanecki, Mariola.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *