Relacja z majowego spotkania miłośników Okrągłego Miasteczka

Żyjąc Okrągłym Miasteczkiem, postanowiliśmy w końcu zorganizować nasze pierwsze, otwarte spotkanie z ludźmi, którzy także zainteresowani są takim miejscem. Tym bardziej, że otrzymaliśmy już od was sporo listów z uznaniem oraz synchronicznością idei jakie głosimy. Idealnym czasem na takie wydarzenie, była majówka, gdzie

jak wiadomo, dłuższa przerwa świąteczna sprzyja wyjazdom, wycieczkom, poznawaniem nowych miejsc oraz ludzi. Tak więc wykorzystaliśmy ten moment i zawczasu ogłosiliśmy zorganizowanie wydarzenia we współpracy z „Domem nad Srebrną Rzeką”, który służył jako baza dla całego wydarzenia. Wraz ze zbliżaniem się imprezy, rezerwacja miejsc wypełniła się po brzegi, gdzie wręcz zostaliśmy miło zaskoczeni, jak wiele osób jest zainteresowanych ideą OM oraz z jak daleka można do nas przyjechać. Były osoby, które pokonały do nas trasę 600-700 km, jak z Białegostoku czy z Hamburga.Poczekaliśmy chwilę na spóźnialskich i kwadrans po 12:00 Piotrek przywitał przybyłych gości, krótko przedstawił plan wydarzenia i zaprosił na prezentację Kamili o „Wizjach Okrągłych Miasteczek”. Kamila przedstawiła istniejące już osiedla czy miasta zaprojektowane na okręgu, następnie zaprezentowała domy kopułowe, przeróżne metody ich budowy, projekty wnętrz oraz zrealizowane projekty Inteligentnych Miast. Tutaj chciałbym podkreślić, że celem tej prezentacji nie było przedstawienie tego jak będzie wyglądało nasze pierwsze Okrągłe Miasteczko, a jedynie pokazanie jakie kopuły są budowane na całym świecie, z jakich materiałów, w jakich technologiach, tak aby czerpać inspirację i poszerzać wiedzę o tym co i jak można zrobić. Im większa świadomość o możliwościach, zaletach, wadach, tym lepiej dla wszystkich.

Po prezentacji Kamili, zaprosiliśmy na scenę Jana Taratajcio, który podzielił się z nami swoim nowym projektem domu ze skały perlitowej. Co prawda projekt Jana nie jest w pełni kopułą – walec z zadaszeniem kopulastym, ale zaciekawił nas nową formą materiału, naturalnego oraz ponoć tańszego w wykonaniu, niż tradycyjne budownictwo. Jak najbardziej, chcemy się o tym dowiedzieć więcej, skontaktujemy się z Janem i na pewno umieścimy ten rodzaj budowy domu na naszej stronie, jako kolejna możliwość.

Po przerwie obiadowej i pysznych daniach Mariusza, nastąpiła kolejna odsłona naszych prezentacji, gdzie przedstawiłem „Cohousing jako socjokreatywny styl życia”. Tutaj pokazałem nasze doświadczenia z życia w colivingu, czyli we wspólnym domu jaki wynajęliśmy wraz z ekipą z ruchu Zeitgeist. Następnie przeszedłem do omówienia cohousingu, wraz z jego ważnymi elementami jak wspólnym tworzeniem miejsca, wspólnym domem, współdzieleniem sprzętów, miejsc, wiedzy, umiejętności, oraz jak to się w dużym stopniu pokrywało z tym, co my już robiliśmy wspólnie mieszkając pod jednym dachem. Prezentację zakończyłem na omówieniu COHOTO (narzędzia dla cohousingów) oraz krótkim filmikiem jaki stworzyłem na potrzeby wideo poradnika o COHOTO. Był to o tyle ważny punkt wydarzenia, jako że całe Okrągłe Miasteczko tworzymy w modelu właśnie cohousingowym, tak aby mieszkańcy byli współtwórcami własnej przestrzeni, w której żyją, aby ta przestrzeń sprzyjała nawiązywaniu spontanicznych interakcji między mieszkańcami, w duchu bliskich relacji i tworzenia jednej, wielkiej społeczności naprawdę znających, ufających sobie ludzi. Następnie zaprosiłem kolejnego, nieplanowanego mówcę, Bogdana Osia, który wspaniale uzupełnił moją prezentację o pojęcie socjokreacji.

Po prezentacjach, przyszedł czas na luźniejsze, wieczorne dyskusje, gdzie utworzyliśmy krąg. Był to czas na przedstawienie się, poznanie co przyciągnęło każdego do Okrągłego Miasteczka oraz ogólne poznawanie się nawzajem. Tak jak się spodziewaliśmy, wiele osób wciąż skupiało się na materii, czyli głównie ziemia, miejsce, jak i za co. Tutaj przekierowywaliśmy rozmowy na tor wg nas najbardziej prawidłowy, czyli najpierw zorganizowanie się silnej grupy ludzi, zespołu, ze spójnymi wartościami, którzy silną energią własnej kreatywności wyniosą, z łatwością, projekt w stan materializacji. Co ciekawe były osoby, które nawet spodziewały się zastania już gotowego miasteczka :) My tak jak wtedy tak i teraz powtarzamy, że nie jest istotne gdzie i jak, bo to przyjdzie samo, gdy będzie z kim. Ziemi jest pod dostatkiem, pieniędzy jest pełno, inwestorzy nie wiedzą co z nią robić, więc tylko zebrać odważnych ludzi, którzy wypowiedzą, głośno i jednomyślnie życzenie na cały Świat.

Dzień drugi rozpoczęliśmy wcześniej, o godzinie 10:00, wyjściem na wycieczkę, na Górę Bardzką. Przy okazji, dołączyli do nas kolejni goście, w postaci całej rodziny, którzy przyjechali z Lądka Zdrój. Tak więc wybraliśmy się kolumną samochodów z Opolnicy do Barda, a następnie już pieszo, spokojnie, rozmawiając i poznając się bliżej, wspięliśmy się do wspaniałego punktu widokowego, gdzie krajobraz rozpościera się na całe Bardo i okolicę.

Po miłym spacerze i powrocie do bazy, postanowiliśmy zamienić kolejność prezentacji i jednak najpierw przedstawić aspekt duchowości, czyli nasze wartości, którymi się kierujemy w życiu. A następnie, po obiedzie, zakończyć ostatnią prezentacją, naszej, konkretnej wizji Okrągłego Miasteczka Feniks. Tak więc, dla duchowości, Piotrek zmontował godzinny film z kilku innych, takich jak „Przesłanie nadziei 2012″ oraz wybrane fragmenty Bashara, takie jak „Kim jesteś”, „Żyj swoimi marzeniami już teraz”, „Zmienianie równoległych rzeczywistości”, „Rzeczywistość piątego wymiaru”, „Stan bycia ma znaczenie, nie okoliczności”, „Prawo przyciągania i odpychania”, „Istnieje obfitość wszystkiego”, „Nowa ekonomia, gospodarka oparta na ludziach” oraz „Cztery prawa kreacji”. Był to dla nas bardzo ważny punkt programu, jako że nigdy wcześniej nie prezentowaliśmy szerszemu gronu naszych wartości w ramach, których chcemy przyciągać ludzi, organizować się i tworzyć nasz nowy świat. Bo jak cytując Fullera, wynalazcę kopuły geodezyjnej, nie chcemy walczyć z istniejącą rzeczywistością, a tworzyć nowe modele, tak aby stare same, w naturalny sposób, przestały być potrzebne. Takim też cytatem rozpoczęliśmy naszą ostatnią prezentację o Miasteczku Feniks. Tutaj raz jeszcze podsumowaliśmy wartości w ramach, których chcemy tworzyć to miejsce, zaprezentowaliśmy co byśmy widzieli w takim miasteczku, jakie miejsca, profesje. Przedstawiliśmy także nasz wstępny projekt, na złotej proporcji, którego inspiracją jest Feniks. Pokazaliśmy rzut z góry wraz z prostą wizualizacją 3D, z podziałem na trzy strefy:

  1. prywatno-mieszkalną na skrzydłach Feniksa,
  2. wspólną dla mieszkańców, ze Wspólnym Domem, piramidą, oraz przestrzeniami i obiektami rekreacyjnymi,
  3. strefę dla gości z kopułkami hotelowymi, przestrzeniami na konferencje, sklepy, restaurację, itp.

Po prezentacji, ponownie utworzyliśmy krąg, gdzie odpowiadaliśmy na różne pytania. Pojawiła się tutaj ciekawa propozycja od Tomka, aby stworzyć jakieś zaplecze, jakiś miejsce gdzie osoby zainteresowane kreacją OM będą mogły się tam wprowadzić, wspólnie mieszkać, poznawać się bliżej. Myślimy, że to dobry pomysł i chcemy takie miejsce stworzyć, póki co szukamy możliwości. Także, co sobotę o godzinie 20:00, będziemy odbywać wspólną medytacje aby wizualizować Okrągłe Miasteczko.

Wieczorem rozpoczęło się ognisko, pieczenie ziemniaków i kiełbasek, granie na bębnach i garnkach. Tak zakończyliśmy drugi dzień wydarzenia, na rozmowach przy ognisku.

W niedzielę, chcieliśmy usłyszeć jakie wizje Okrągłych Miasteczek mają nasi goście, tak więc przy słonecznej pogodzie, usiedliśmy sobie na kocach w plenerze aby sobie o tym porozmawiać. Wiele wizji pokrywało się z naszą. Ucieszyła nas wizyta dwóch rodzin z Białegostoku, które już też działają i organizują się u siebie. Co warto wspomnieć mają zdrowe podejście do szkolnictwa, edukacji i rozwoju własnych dzieci, gdzie nie chcą posyłać je do systemowej szkoły a rozwijać w nich własne pasje, i po prostu być przy tym z nimi. Po zapoznaniu się z ideami szkoły demokratycznej czy filmem „Zakazana edukacja”, jak najbardziej popieram takie podejście i oczywiście to samo widzę w OM.

Po rozmowach na kocu, pożegnaliśmy niektórych wyjeżdżających już gości a następnie pojechaliśmy z Bartkiem i Moniką na obiad do Złotego Pstrąga. Przy rybce mieliśmy okazję pozmawiać i wyminięć się naszymi życiowymi doświadczeniami. Po powrocie byli jeszcze u Mariusza, Piotrek z Marianną. Zaproponowaliśmy im spływ kajakowy wzdłuż Nysy Kłodzkiej. I na takim rekreacyjnym wypoczynku zakończyliśmy nasze wydarzenie.

Ogólnie jesteśmy z wydarzenia bardzo zadowoleni, przybyło do nas sporo osób, z którymi będziemy kontynuować naszą przygodę z Okrągłym Miasteczkiem, utrzymywać kontakt zdalny, przez COHOTO jak i spotykać się częściej na żywo, do czego też zapraszamy wszystkich zainteresowanych. Bo najważniejsza jest grupa pasjonujących ludzi aby się dobrze, wspólnie bawić i tworzyć swoje wymarzone miejsce.

Dzięki temu, że zorganizowaliśmy to spotkanie, dowiedzieliśmy się, że już istnieją podobne projekty z domami kopułowymi. W związku z czym chcemy otworzyć się na te grupy, w taki sposób aby o nich informować i promować się na wzajem.

Zrozumieliśmy, że celem tego wydarzenia i obecnym naszym działaniem jest budzenie świadomych kreatorów Okrągłego Miasteczka, którzy działają z własnej inicjatywy, są liderami i wiedzą czego chcą. Kierują się potrzebą realizowania własnego marzenia i czują przyjemność z samego działania.

Źródło: okraglemiasteczko.net

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.